Szkic skupia uwage na problematyce w zasadzie niepodejmowanej do tej pory w polskim pismiennictwie, a mianowicie na watku moralno-etycznym w kresowych dziejach Rzeczypospolitej. A to wazne, poniewaz aksjologia decyduje, w jakim kierunku rozwija sie cywilizacja i kultura. Totez szkic pokazuje najistotniejsze ogniwa rozwoju mysli etyczno-moralnej w kresowej literaturze i sztuce oraz w nauce, a takze w dzialaniach spolecznych i politycznych. Szczegolnie cenne jest oblicze moralne mlodego pokolenia. Dopiero na tym tle nabieraja znaczenia ludzkie czyny.

Анотація наукової статті з філософії, етики, релігієзнавства, автор наукової роботи - Stanislaw Srokowski


Kresy as a moral value

The paper is focused on a problem rarely described in the Polish publications - the moral and ethical aspects of the history of the eastern borderlands of Poland. This subject is important because it's the axiology that drives the directions of culture and civilization. The paper shows the most important elements of the ethical and moral development in the borderland literature, arts and science, also including the sphere of political and social activity. The emphasis is put on the moral expression of the young generation. It's only this specific borderlines context that gives a true meaning to human behaviour.


Область наук:
  • Філософія, етика, релігієзнавство
  • Рік видавництва: 2019
    Журнал
    Res Cresoviana
    Наукова стаття на тему 'Kresy jako wartosc moralna'

    Текст наукової роботи на тему «Kresy jako wartosc moralna»

    ?Stanislaw Srokowski

    Wroclaw

    KRESY JAKO WARTOSC MORALNA

    WSTEP

    Kresy to wielka wartosc, a zarazem wielki dramat. To ziemia, ktora dostapila ogromnych zaszczytow, stala sie kolebka polskiej mysli naukowej i tworczej, a zarazem doswiadczyla wielu najazdow, bitew i wojen z Turkami, Szwedami, Rosjanami, Tatarami. Byla takze polem najstraszliwszych zbrodni ukrainskiego ludobojstwa, zaczynajacego sie masowymi mordami Polakow we wrzesniu тисячу дев'ятсот тридцять дев'ять roku w wojewodztwie tarnopolskim, w trzech powiatach: podhajeckim, buczackim i brzezanskim, a konczacego sie w Bieszczadach w +1947 roku, po operacji "Wisla". Na Kresach rodzili sie wybitni uczeni i wspaniali artysci, pisarze, malarze, aktorzy, powstawaly genialne dziela i swiatowej rangi odkrycia naukowe.

    Popatrzmy na Kresy przez pryzmat etyki, moralnosci. Sprawdzmy, jakie to systemy moralne, wartosci etyczne towarzyszyly polskiej kulturze. Ale najpierw zadajmy sobie pytanie: Czym jest moralnosc?

    Jak podaje slownik jezyka polskiego, moralnosc to "zespol ocen, norm i zasad okreslajacych zakres pogladow i zachowan uwazanych za wlasciwe" 1 albo "caloksztalt zachowan i postaw jednostki lub grupy, oceniany wedlug jakiegos spolecznie funkcjonujacego systemu ocen i norm moralnych" 2. Bardziej uproszczona definicja zawiera sie w stwierdzeniu: "Moralnosc jest jednym ze spolecznych systemow normatywnych (systemow norm spolecznych, zasad)" 3.

    Dla katolikow zasady moralne sa konieczne do zbawienia. "Czlowiek moralny to czlowiek, ktory sie rozwija duchowo, ktory kreuje swoje zycie, pragnie stac sie lepszym, angazuje sie w tworzenie dobra, dazy do Boga, chce wygrac swoje zycie w perspektywie wiecznosci" - pisze o. Ksawery Knotz na stronie Bractwa Swietego Pawla4.

    Dla cywilizacji zachodniej pierwszym i najwazniejszym zrodlem uniwersalnych prawd i wartosci moralnych przez wieki byla Biblia, a w szczegolnosci "Dekalog", czyli "zbior podstawowych nakazow moralnych obowiazujacych pierwotnie wyznawcow judaizmu, a nastepnie przejety przez chrzescijan" 5. W Biblii znalezc mozemy liczne wzory i przyklady losow i postaw ludzkich, w ktorych widzimy takie pojecia, jak: Bog i diabel, dobro i zlo, prawda i klamstwo, milosc i nienawisc, wiernosc i zdrada, odwaga i tchorzostwo. Dla mnie osobiscie ogromne znaczenie maja trzy obrazy: Ksiega Hioba6, przebaczajacy Jozef (Jozef i jego bracia) 7 oraz w Nowym Testamencie sam Chrystus.

    Postawy, zjawiska i pojecia moralne czesto pojawiaja sie w literaturze i sztuce. Polska literatura od samego poczatku swego istnienia wychwytuje, prezentuje i interpretuje motywy, zachowania, zasady i dzialania moralne. Kolebka tych motywow z cala pewnoscia jawia sie ziemie kresowe.

    1 Slownik jezyka polskiego, PWN, 1996..

    2 Tamze.

    3 https://pl.wikipedia.org/wiki/Moralno%C5%9B%C4%87

    4 http://bswp.pl/index.php/pl/meska-tozsamosc/seksualnosc/91-moralnosc-katolicka-lista-zakazo-w-czy-uczenie-sie-zycia-wedlug-ducha

    5 https://www.google.com/search?q=dekalog&ie = utf-8&oe = utf-8&client = firefox-b

    6 http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=43i; w wydaniach kanonu katolickiego miedzy 2 Ksiega Ma-chabejska a Ksiega Psalmow, http://www.tamax.com.pl/biblia/st-pl-k-hioba.html

    7 Ksiega Rodzaju, Rdz 37-Rdz 50, http://www.nastrazy.pl/herald/czytaj.php?rok=2007&numer = 3&-plik = jozef

    KRESY JAKO KOLEBKA MOTYWOW MORALNYCH W LITERATURZE

    Z motywami moralnymi mamy do czynienia juz przy prezentacji etosu rycerskiego. A etos rycerski to hojnosc, zadza slawy, honor, wiernosc danemu slowu, etyka walki, szczegolnie walka o wiare, szlachetna postawa wobec kobiet, godnosc, wiernosc i uczciwosc8.

    Rycerskosc, jak pisze Adam Talarowski, "jest elementem polskiej tozsamosci, polskiej tradycji, kultury i dumy. Etos rycerski wspoltworzyl aktualne dla nas do dzis ramy, w ktorych myslimy o swiecie wartosci i relacji miedzyludzkich, nie tylko zreszta tych zwiazanych z walka czy sluzba wojskowa "9.

    Wczesna polska literatura, slynaca takimi dzielami jak Bogurodzica czy Kazania swietokrzyskie, zachowala slady rycerskich zmagan o godnosc i dume narodowa chocby w takich utworach jak Kronika Galla Anonima, pokazujaca najznakomitsze rody krolewskie Polski piastowskiej, kronika Wincentego Kadlubka czy Piesn sandomie-rzanina, opisujaca straszliwe rzezie tatarskie.

    Ale przejdzmy do dziel polskiej literatury powstajacej glownie na ziemiach kresowych. Jako pierwszy tworca jawi sie tutaj Mikolaj Rej, urodzony w Zurawnie, miedzy Lwowem a Stanislawowem, dla nas wazny jako autor Zywota czlowieka poczciwego10 -choc warto przy okazji zaznaczyc, ze czesto wystepowal przeciwko katolikom. Jednak w tym miejscu zajmujemy sie nim jako pisarzem waznego dokumentu literackiego, w ktorym widzimy jego bohatera - szlachcica - jako wzor do nasladowania, czlowieka XVI wieku, podporzadkowanego naturze, oddajacego sie radosciom zycia, umilowaniu rodzinnego domu, najblizszej rodziny, ziemianskiej pracy i przyrody. Ceni on sprawiedliwosc, stalosc uczuc i przekonan, roztropnosc, statecznosc i rozwage. Zywot sklada sie z trzech ksiag, a kazda z nich zajmuje sie istotnymi dla moralnosci rozwazaniami. Ksiega I mowi o metodach ksztaltowania charakterow, wychowaniu dzieci, ksiega II o malzenstwie, obowiazkach poslow i senatorow, a przede wszystkim

    0 roli i znaczeniu polskiego szlachcica, zas ksiega III opowiada o wieku podeszlym

    1 mierzeniu sie z wiecznoscia.

    Z kolei ks. Piotr Skarga11, slynny kaznodzieja, pierwszy rektor Uniwersytetu Wilenskiego, sluga Bozy, proboszcz i kanclerz kapituly katedralnej lwowskiej, autor Zywotow swietych i Kazan sejmowych, przedstawial ideal patrioty, czlowieka godnego

    8 http://blogpublika.com/2014/ 09/07 / etos-rycerza-w-polsce-by-amelia /

    9 https://wszystkoconajwazniejsze.pl/adam-talarowski-etos-rycerski-w-polsce/

    10 https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBywot_cz%C5%82owieka_poczciwego

    11 https: / / pl.wikipedia.org/ wiki / Piotr_Skarga

    i szlachetnego, walczyl z klamstwem i obluda ludzka, naklanial wiernych do prawdy i uczciwosci.

    Mikolaj Sep Szarzynski, herbu Junosza, urodzony w Zimnej Wodzie pod Lwowem, glosil pochwale milosci, wiernosci i zgody, a przede wszystkim wolnosci: "Ale polscy Gryfowie nie tak zadni zlota, Jako wolnosci stroze" 12.

    Jan Kochanowski, choc formalnie niezwiazany z ziemiami kresowymi, tym ziemiom byl bardzo oddany i poswiecil im znakomite strofy, chocby w Piesni o spustoszeniu Podola, krytykujac zaniedbania, niemoc, slabosc panstwa polskiego. Budzil silne uczucia i kierowal do moznych apele o godnosc, litosc, milosc, oddanie, odwage:

    Wieczna sromota i nienagrodzona Szkoda, Polaku! Ziemia spustoszona Podolska lezy, a pohaniec sprosny,

    Nad Niestrem siedzac, dzieli lup zalosny!

    Zetrzy sen z oczu, a czuj w czas o sobie,

    Cny Lachu! Kto wie, jemu czyli tobie Szczescie chce sluzyc? A dokad wyroku Mars nie uczyni, nie ustepuj kroku!

    Cieszy mie ten rym: "Polak madr po szkodzie":

    Lecz jesli prawda i z tego nas zbodzie,

    Nowa przypowiesc Polak sobie kupi,

    Ze i przed szkoda, i po szkodzie glupi13.

    Widoczna jest w tych strofach madrosc i roztropnosc autora, a zarazem gniew i bunt skierowany przeciwko nieudolnosci, bledom i glupocie wladcow, bowiem - jak sie okazuje - "Polak ... przed szkoda, i po szkodzie glupi". By tego uniknac, nalezy "lemiesze przekuc na miecze" 14.

    Adam Mickiewicz i Juliusz Slowacki, najwieksi polscy poeci, obaj z Kresow, cala swoja literature, niemal wszystkie dziela, naznaczaja motywami i watkami moralnymi. Mickiewicz w Dziadach, czesci III i w Panu Tadeuszu pisze o wolnosci, niepodle-

    12 http://staropolska.pl/barok/Sep_Szarzynski/dedykacja_przedmowa.html

    13 https://literat.ug.edu.pl/jkpiesni/030.htm

    14 Tamze.

    glosci, godnosci, sprawiedliwosci, wiernosci i dumie narodowej i zwalcza klamstwo oraz wszelkie formy zla:

    Jezyk klamie glosowi, a glos myslom klamie;

    Mysl z duszy leci bystro, nim sie w slowach zlamie15...

    Ale najwazniejsze - to jego uniesienia moralne, wielkie przywiazanie do ziemi ojczystej, wzniecanie uczuc patriotycznych w poteznej sile wyrazu:

    Nazywam sie Milijon - bo za milijony

    Kocham i cierpie katusze.

    Patrze na ojczyzne biedna,

    Jak syn na ojca wplecionego w kolo;

    Czuje calego cierpienia narodu16...

    Pokazuje tez Mickiewicz w Konradzie Wallenrodzie czlowieka, ktory walczy za sluszne idee, jednak aby osiagnac swoj cel, uzywa srodkow nieetycznych, moralnie nagannych.

    Juliusz Slowacki w genialnym eposie, w poemacie dygresyjnym Krol-Duch podobnie jak Mickiewicz w Dziadach objawia swoje leki, niepokoje i cierpienia moralne:

    Cierpienia moje i meki serdeczne,

    I ciagla walke z szatanow gromada,

    Ich bronie jasne i tarcze sloneczne,

    Jamy wezowa napelnione zdrada17...

    W mniej donioslym dziele, ale mocno ekspresyjnym - Ojcu zadzumionych - staje po stronie biednych, zagubionych, znekanych zyciem, przegranych. Bohaterowi tego poematu, wlasnie ojcu zadzumionych, liczna rodzine, dzieci, zabrala smierc:

    15 https://literat.ug.edu.pl/dziadypo/0003.htm

    16 https://literat.ug.edu.pl/dziadypo/0003.htm

    17 https: / / wolnelektury.pl/katalog/lektura/krol-duch.html

    I teraz chyba je sam Bog oczysci.

    Smutek podobny byl do nienawisci

    I stanal czarny, wielki, miedzy nami.

    Wiec rozlaczeni bylismy i sami18...

    Ogromu cierpien moralnych nie da sie opowiedziec do konca. Bol byl tak wielki i straszny, ze poeta mogl go ujac tylko w takich slowach:

    Z uczuciem smutku, bolesci i zgrozy

    Bede wyrywal koly i powrozy19...

    Przywolajmy jeszcze przynajmniej trzy wazne nazwiska zwiazane z Kresami: Henryka Sienkiewicza, Jozefa Conrada Korzeniowskiego i Zbigniewa Herberta. Kazdy z nich mial silne zwiazki z Kresami, a zarazem kazdy z nich tworzyl niezwykle dziela literackie, prozatorskie badz poetyckie.

    Opisywane przez Sienkiewicza krajobrazy przyrody i ludzkie losy, dramaty wojenne, pelne cierpienia tragedie indywidualnego czlowieka wciaz porazaja nas potega zla i zdumiewaja sila literackiego wyrazu, a zarazem staja sie ostrzegawczym znakiem zapytania, wolajacym o sens ludzkiej egzystencji, kiedy ulega ona slabosciom moralnym swojej epoki. Pokrzepianie serc, wzmacnianie wiary i dodawanie ducha to nakazy etyczne dla tworcy, ktory rozumial, ze tamten szczegolny czas wymagal ofiarnosci, odwagi i wielkiej milosci, by czlowiek nie utonal w odmetach przerazenia, bolu i smierci. Ale to takze zalecenia - jakby credo moralne - dla kolejnych pokolen, by nie doprowadzaly ojczyzny do politycznego zniewolenia i etycznego upadku.

    Dziela Sienkiewicza, trylogia, Ogniem i mieczem, Potop i Pan Wolodyjowski, ale takze Quo vadis ?, to nieustajace wolanie o milosc, wolnosc, wiernosc, godnosc i dume narodowa, wielki artystyczny przekaz, a zarazem ostrzezenie przed gromadzacymi sie nad Rzeczapospolita i swiatem czarnymi chmurami.

    Jozef Conrad Korzeniowski z Berdyczowa, sam w sobie geniusz literacki, oddzialywal niezwykle silnie na ksztalt swiatowej literatury, kierujac zarazem uwage czytelnika na pierwiastki moralne ludzkiej egzystencji. Jego powiesci, takie jak Szalenstwo Almayera, Murzyn z zalogi "Narcyza", Lord Jim, Smuga cienia, a przede wszystkim Jadro ciemnosci, to kanoniczne dziela o silnym zabarwieniu egzystencjalno-moralnym.

    18 https://literat.ug.edu.pl/ojciec/02.htm

    19 Tamze.

    Mialy one ogromny wplyw na pokolenie samego autora, a wiec na wieki XIX i XX, a w Polsce glownie na generacje mlodych AK-owcow, ktorzy gwaltownie poszukiwali autorytetow moralnych i znajdowali je wlasnie w utworach Conrada. Byly to brzmiace autentycznie glosy prawdy i wolnosci, przenikajace ich mlodziencze umysly i serca, wolajace o posluchanie zasady etyczne, jak konieczne w godnym ludzkim zyciu honor, obowiazek, godnosc i wiernosc, nawet wtedy, kiedy brakuje juz czlowiekowi wiary i nadziei w zwyciestwo. W losach jego bohaterow mlodzi ludzie odnajdywali analogie z wlasnym przeznaczeniem, z "sytuacjami granicznymi", z wiernoscia, lojalnoscia i odwaga. Jak czytamy w serwisie "Culture.pl":

    "Lord Jim" Josepha Conrada to dzielo mowiace przede wszystkim o odpowiedzialnosci jednostki za los swoj i swojej grupy, do ktorej nalezy. "Jadro ciemnosci" opowiada o okrucienstwie kolonializmu i o bialym nad-czlowie-ku, ktory swoja "misje cywilizacyjna" w Afryce zmienil w bezwzgledny i barbarzynski terror20.

    A wiec takie watki i motywy moralne, jak wiernosc, zdrada, obowiazek i honor, sa nieodzowna czescia skladowa madrej edukacji narodowej.

    Takie same lub podobne zasady nie sa tez obce Zbigniewowi Herbertowi. Glosi je w wielu strofach, a przede wszystkim w Panu Cogito. Przypomnijmy niektore z nich:

    Niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda.

    I nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy przebaczac w imieniu tych, ktorych zdradzono o swicie21 (...).

    (...) idz wyprostowany wsrod tych co na kolanach wsrod odwroconych plecami i obalonych w proch ocalales nie po to aby zyc masz malo czasu trzeba dac swiadectwo22.

    (...) idz bo tylko tak bedziesz przyjety do grona zimnych czaszek do grona twoich przodkow: Gilgamesza Hektora Rolanda

    20

    21

    22

    https://culture.pl/pl/tworca/jozef-teodor-konrad-korzeniowski-joseph-conrad

    Przeslanie Pana Cogito, w: Pan Cogito, 1974.

    Tamze.

    obroncow krolestwa bez kresu i miasta popiolow Badz wierny Idz23 (...).

    A wiec godnosc i wiernosc - poslania moralne. Badz godny! Zachowuj sie godnie! Badz wierny! Nie zdradzaj! Ogromny wplyw mialy i nadal maja te piekne i madre wiersze na postawy i wybory mlodego pokolenia. Jak pisze Janusz R. Kowalczyk:

    Zbigniew Herbert (...) byl najbardziej bezkompromisowym i wiernym wyznawanym idealom powojennym poeta. Dzieki temu jego wiersze stawaly sie manifestami kolejnych pokolen. Jako poeta wyrosly z tradycji i z filozofii greckiej i chrzescijanskiej przymierzal dawne wzorce zachowan do wyzwan dnia dzisiejszego. W imieniu czytelnikow pytal o Boga, ojczyzne, sens zycia i przyszly ksztalt swiata. Czas sprawia, ze te wiersze, w prosty sposob dotykajace prostych spraw, maja niezwykla, coraz wieksza sile24.

    NAUKA JAKO FUNDAMENT PRAWDY

    Przypomnijmy sobie najwybitniejszych uczonych dwu wielkich uniwersytetow kresowych, Uniwersytetu Wilenskiego im. Batorego i Uniwersytetu Lwowskiego im. Jana Kazimierza. Jak sie dowiadujemy z encyklopedii:

    Jednym z najlepszych wydzialow byla filologia polska, w cieniu ktorej powstala grupa poetycka Zagaty, do ktorej m.in. nalezeli Teodor Bujnicki i Czeslaw Milosz. Na wydziale historii ksztalcil sie wowczas Pawel Jasienica, a wykladali m.in. Feliks Koneczny, Henryk Elzenberg, Stanislaw Pigon, Marian Zdziechowski (...) 25.

    Z kolei na Uniwersytecie Lwowskim w polaczeniu z Politechnika, a takze ze srodowiskami tworczymi wielkim blaskiem zajasnialy takie nazwiska, jak: Bruno Abakanowicz, matematyk, Kazimierz Ajdukiewicz, filozof i logik, Szymon Askena-zy, historyk i polityk, Erwin Axer, rezyser, Stefan Banach, matematyk, Kazimierz

    23 Tamze.

    24 https://culture.pl/pl/artykul/przykazania-pana-cogito-czyli-najlepsze-cytaty-z-herberta

    25 https://pl.wikipedia.org/wiki/Uniwersytet_Wile%C5%84ski

    Bartel, matematyk, polityk, Wladyslaw Belza, pisarz, poeta, Barbara Bittnerowna, tancerka, Wojciech Boguslawski, rezyser, aktor, Jan Dlugosz, biskup, historyk, Aleksander Fredro, komediopisarz, Mieczyslaw Gebarowicz, historyk i historyk sztuki, Artur Grottger, rysownik, malarz, Jan Kasprowicz, poeta, Juliusz Kleiner, historyk literatury polskiej, Maria Konopnicka, poetka, Wojciech Kossak, malarz, Karolina Lanckoronska, profesor historii sztuki, Stanislaw Lem, pisarz, Kornel Makuszynski, pisarz, Ignacy Moscicki, chemik, polityk, Jan Parandowski , pisarz, Teodor Parnicki, pisarz, Eugeniusz Romer, kartograf, Leopold Staff, poeta, Hugo Steinhaus, matematyk, Wlodzimierz Trzebiatowski, fizyk, chemik, Kazimierz Twardowski, psycholog, filozof, Stanislaw Ulam, matematyk, Gabriela Zapolska, pisarka ... Liste mozna by ciagnac. Profesorowie, badacze, tworcy, pisarze, artysci, wszyscy, dla ktorych prawda i wolnosc, rzetelnosc i uczciwosc badawcza stanowily podstawowe kategorie egzystencjalne i moralne, nadajace sens ich zyciu. Dopowiedzmy, ze ogromna role w poszukiwaniu prawdy o swiecie odegrala slynna lwowska szkola matematyczna pod przewodnictwem wspomnianego juz wyzej prof. Stefana Banacha.

    KOSCIOL RZYMSKOKATOLICKI

    Nalezy zatrzymac sie takze przy postawach, zachowaniach i wartosciach duchowych ksiezy wyznania rzymskokatolickiego, licznych kaplanow, ktorzy w dniach proby wykazali sie sila charakteru, odwaga, determinacja, uczciwoscia i prawdomownoscia. Przestrzegali oni zasad wiary w okresie najtrudniejszym dla Rzeczypospolitej, kiedy upadalo panstwo polskie, a narod tracil nadzieje. Wtedy wlasnie kaplani ujawniali hart ducha i stawali po stronie przesladowanych, bitych, mordowanych, ofiarowujac wiare i nadzieje, zaufanie i milosc do prawdy. Kiedy zdziczale hordy ukrainskich band spod znaku OUN i UPA, z siekierami, widlami i nozami, w latach 1939-1947 rzucily sie do mordowania Polakow, wielu ksiezy rzymskokatolickich pozostalo ze swoimi wiernymi, podtrzymywalo ich na duchu, razem z nimi znoszac tragedie ludobojstwa i do ostatnich chwil zycia oddajac sie chrzescijanskiej posludze. W trakcie straszliwych mordow, 11 lipca тисяча дев'ятсот сорок три roku, kiedy plonely koscioly, wraz z wiernymi gineli przy oltarzach kaplani, ministranci i zakonnicy. Nie znamy pelnych danych, ale wiemy juz, ze wtedy, ale tez wczesniej i pozniej, zostalo zamordowanych ok. stu kaplanow, a wraz z zakonnikami i zakonnicami - ok. dwustu.

    Wymienmy niektorych z nich. Oto jak zginal ks. Boleslaw Szawlowski:

    Ks. Boleslaw Szawlowski odprawial msze swieta 11 lipca тисяча дев'ятсот сорок три o godz. 11:00, gdy kosciol zostal zaatakowany przez oddzialy UPA. Proboszcz zostal wczesnym ranem ostrzezony przez Wolodymyra Kulaja, Ukrainca z sasiedniej wsi Pawlowka, o majacym nastapic ataku i w zwiazku z tym po mszy o godz. 9:00 przekazal ministrantom, by ostrzegli ludzi, ze podczas sumy bedzie napad Ukraincow. Wierni nie uwierzyli w ostrzezenia i tlumnie (glownie kobiety i dzieci, mezczyzni zostali by pilnowac zagrod) zgromadzili sie w kosciele. Tuz przed rozpoczeciem mszy upowcy w niemieckich mundurach przyjechali furmankami i otoczyli kosciol. Gdy msza sie rozpoczela nastapil atak Ukraincow26.

    O smierci kaplana zaswiadczaja swiadkowie. Oto relacja Jana Blawata:

    Bylem swiadkiem mordu dokonanego w dniu 11 lipca 1943 r. przez bande "rezunow" UPA w kosciele parafialnym w Potycku. (...) Kosciol zapelnial sie powoli, ksiadz proboszcz Boleslaw Szawlowski rozpoczal celebrowac msze swieta. (...) nie przeczuwalismy nawet, ze kosciol otoczyla juz banda Ukraincow UPA. Nagle uslyszalem odglos strzalow z ciezkiego karabinu maszynowego dolatujacy od strony glownego wejscia do kosciola. (...) Ksiadz Boleslaw Szawlowski, widzac tylu rannych i zabitych, przerwal msze swieta, wszedl na ambone i udzielil ostatniego rozgrzeszenia zabitym, rannym oraz zywym kleczacym przed Bogiem w obliczu smierci. Wypowiadajac jeszcze ostatnie blogoslawienstwo dodal slowa: "Bracia Polacy, giniemy za wiare" (...) 27.

    A oto relacja Stanislawa Filipowicza:

    Kosciol byl pelen ludzi zarowno z Porycka, jak i okolic. (...) Rozpoczela sie strzelanina. Zgromadzonych w swiatyni Polakow ogarnelo przerazenie. Niektorzy w panice probowali uciec (...). Kule dosiegly ich na zewnatrz. Po jakims czasie bandyci weszli do kosciola. Widzialem, jak upadl ks. Szawlowski. Widzialem, jak oprawcy staneli przy oltarzu i zaczeli strzelac do ludzi28.

    26 https://pl.wikipedia.org/wiki/Boles%C5%82aw_Szaw%C5%82owski

    27 Tamze.

    28 Tamze.

    Z relacji naocznego swiadka, Juli Gruszczynskiej, wynika, "ze pomimo odniesionej rany ksiadz modlil sie i udzielal wiernym rozgrzeszenia. Dopiero, gdy po raz drugi zostal postrzelony, padl na posadzke "29. Wedlug dalszych relacji zostal pozniej przez mordercow dobity.

    Ze smiercia ks. Szawlowskiego wiaze sie tez tragiczny los ks. Stanislawa Grzesiaka, proboszcza parafii Skurcze w dekanacie Luck, ktory znalazlszy sie 16 stycznia 1944 w Porycku w czasie ewakuacji ludnosci polskiej, poszedl do zrujnowanego kosciola, aby pomodlic sie za zamordowanego w 1943 proboszcza. Za ten gest zostal zastrzelony na miejscu przez Ukraincow30.

    Jak widac, kaplani gineli wierni moralnym zasadom wiary. I za wiare.

    HARCERSTWO POLSKIE

    Idea polskiego harcerstwa wywodzi sie z Wielkiej Brytanii, tam bowiem powstal skauting, ktory od samego poczatku - i to jest bardzo wazne - poswiecony byl ksztaltowaniu mocnych charakterow chlopcow, aby w przyszlosci stali sie wartosciowymi dla ojczyzny mezczyznami. Historie harcerstwa polskiego, zaczynajacego sie we Lwowie, w duzym skrocie mozna przedstawic nastepujaco:

    (...) w 1909 r. do Polski docieraja pierwsze wiadomosci o skautingu. Skautingiem interesuja sie trzy powstale organizacje, ktore odegraly znaczaca role w tworzeniu polskiego skautingu: "Zarzewie" - organizacja paramilitarna stawiajaca sobie za cel przygotowanie do walki o wolna Polske, "Sokol" - stowarzyszenie sportowe i wychowawcze, "Eleusis" - stowarzyszenie abstynenckie. W 1910 r. Andrzej Malkowski tlumaczy ksiazke Roberta Baden Powella "Scouting for boys" ( "Skauting dla chlopcow") (...) Malkowski zostal propagatorem idei skautingu i jednym z zalozycieli harcerstwa na ziemiach polskich.

    (...) We wrzesniu 1910 r. powstal pierwszy zastep w Polsce. 22.V.1911 r. - symboliczna data powstania harcerstwa w Polsce. 15.X.1911 r. - ukazal sie pierwszy numer dwutygodnika "Skaut", zawieral wiersz "Wszystko co nasze". (...) 1918 r. - piesn "Wszystko co nasze" zostala uznana za Hymn Harcerski (...).

    (...) 31.XII.1920-2.I.1921 r. - odbyl sie 1. Walny Zjazd ZHP, gdzie przyjeto Statut

    29 Tamze.

    30 Tamze.

    ZHP, zatwierdzono obowiazujace Prawo i Przyrzeczenie, oraz wybrano wladze. Powstaje ruch Wolnego Harcerstwa zalozony przez Adama Ciolkosza (...) 31.

    Najwazniejszy w tym wszystkim jest fakt, ze polskie harcerstwo, jak rzeklismy, zrodzilo sie we Lwowie i promieniowalo potem na cala RP. Istotna role odegralo w listopadzie 1918 roku. Lwowskie Orleta przystapily wowczas do pierwszego zwycieskiego powstania przeciwko Ukraincom, ktorzy chcieli we Lwowie stworzyc stolice tzw. Zachodnioukrainskiej Republiki Ludowej. Bunt polskiej mlodziezy licealnej i studenckiej, a takze harcerskiej, wspierany przez polskie wojsko powracajace z roznych stron swiata, szybko doprowadzil do zwyciestwa. Niezbedne byly takie cechy, jak hart ducha, wiernosc zasadom, umilowanie wolnosci i sprawiedliwosci, a takze patriotyzm i wiara w zwyciestwo. Harcerstwo szczycilo sie tymi cechami. A wiec harcerze lwowscy takze przyczynili sie do odzyskania przez Polske niepodleglosci.

    SPORT POLSKI

    Hart ducha, silna wola, determinacja, charakter, umilowanie szlachetnej rywalizacji to fundamentalne cechy polskich sportowcow. I znowu pojawia sie Lwow, gdzie na poczatku XX wieku rodza sie idee sportowe. W polowie 1903 roku grupa chlopcow z I Lwowskiej Szkoly Realnej mianuje sie I Lwowskim Klubem Pilki Noznej "Slawa". I od "Slawy" zaczyna sie historia polskich klubow sportowych, choc wedle innych badaczy nalezy raczej mowic, ze od "Lechii" Lwow i "Czarnych" zaczyna sie ta historia. W kazdym razie w roku 1904 powstaje Klub Gimnastyczno-Sportowy. A jednym z najwybitniejszych polskich sportowcow, a dokladniej mowiac, najwybitniejszym polskim trenerem zostaje rdzenny lwowiak, Kazimierz Gorski, ktory odegral tak wielka role w narodowym sporcie. On takze, poprzez swoja postawe, zachowania, jezyk, wrazliwosc, wplywal zasadniczo na mlode pokolenie polskich sportowcow. Jego i jemu podobnym sportowcom zasady moralne pozwolily mierzyc sie z najlepszymi sportowcami w Europie.

    31 http://pisdh.sopot.zhp.pl/2010/03/historia-zhp-i-scoutingu/

    ORLETA LWOWSKIE

    Juz na samym poczatku walk o Lwow, w listopadzie 1918 roku, wazyly sie losy Rzeczypospolitej. Przeciwko zorganizowanym ukrainskim silom wojskowym wystapilo najmlodsze pokolenie lwowian, licealisci, gimnazjalisci, studenci i harcerze. I to oni wlasnie, zawsze wierni, wspomagani przez polskich zolnierzy, wyparli zbrojne oddzialy ukrainskie. Oto jak relacjonuje tamte dramatyczne wydarzenia Malgorzata Rutkowska:

    Mieli po kilkanascie lat, a nawet mniej. Zamiast zabawy w cieplym, przytulnym pokoju wybrali nocne warty, sluzbe w okopach w sniegu i blocie. Bez rodzicow, samotnie czuwali z karabinem w reku na placowkach. Lwowskie orleta - ukochane dzieci swego miasta. Na ich grobach na cmentarzu Orlat zawsze leza kwiaty i pala sie znicze. Do nieba plynie modlitwa za bohaterow, ktorzy zgineli za Polske. Lwow byl prastatym polskim i katolickim miastem, urzekajaco pieknym, bogatym w zabytki, dziela sztuki i ducha. Miastem semper fidelis - zawsze wiernym, ktore najdzielniej bronilo Polski. Lwow nigdy sie nie poddawal. O jego mury rozbijaly sie najazdy Tatarow, Turkow ... Zyli tu obok siebie w zgodzie Polacy i Ukraincy, szanujac sie nawzajem. Tak bylo do 1 listopada +1918 r. Tego dnia rano lwowiacy obudzili sie jakby w innym miescie: Ukraincy zajeli Lwow. Zaskoczeni Polacy natychmiast podjeli obrone. Niestety, nie mogli liczyc na szybka pomoc z innych czesci kraju, bo wtedy jeszcze nie bylo niepodleglej Polski. Musieli wiec sami sie zorganizowac. Nikt nie mial watpliwosci: trzeba odzyskac Lwow dla Polski! To nic, ze mieszkancy mieli niewiele broni, a jeszcze mniej doswiadczenia, jak sie z nia obchodzic. Najwazniejsze, ze byly gorace serca palajace miloscia do Ojczyzny. Poniewaz dorosli przebywali na innych frontach - wciaz trwala pierwsza wojna swiatowa - w zaszczytnym obowiazku walki o wolnosc i niepodleglosc postanowili zastapic ich najmlodsi mieszkancy Lwowa. Do szeregow obroncow pospieszyly lwowskie dzieci, nazwane Orletami. Dumne i wolne jak te krolewskie ptaki. To oni rzucili haslo: Nie damy Lwowa! Ten pomysl mogl wydawac sie szalony: dzieci mialy zmierzyc sie z zaprawionymi w bojach zolnierzami ukrainskimi, swietnie uzbrojonymi, z doswiadczonymi dowodcami.

    Czy to sie moglo udac? Tak, bo Orleta oddaly swoje zycie Panu Bogu, jedynie w Nim pokladajac ufnosc i nadzieje. Zanim mlodziez polska wziela do reki bron, udala sie do jednego z kosciolow. Chlopcy i dziewczeta goraco modlili sie, by Pan Jezus przyjal ich ofiare z samych siebie w zamian za uwolnienie

    Lwowa. Czy Niebo moze odmowic takiej prosbie? Nie. Za taka ofiare Pan Bog zsyla wielkie laski, daje moc, ktora jest ponad karabiny i armaty. Tak bylo i tym razem. Uczniowie, studenci tlumnie pospieszyli w szeregi obroncow. Poszli uczniowie w mundurkach szkolnych, studenci, ale takze slynne lwowskie batiaty - dzieci ulicy od najmlodszych lat zarabiajace na chleb. Wesole to, platajace psikusy i zawsze radosne towarzystwo. Wszedzie ich bylo pelno. Po kryjomu wymykali sie z domow, nie pytajac rodzicow o zgode. Jeszcze niedawno sami bawili sie olowianymi zolnierzykami, z wypiekami na twarzy czytali o polskich bohaterach - rycerzach, hetmanach, wodzach. A teraz sami staneli w obronie ukochanego miasta. Najmlodszy obronca Lwowa mial 9 lat, siedmiu - po 10, trzydziestu trzech - po 12, siedemdziesieciu czterech - po 13, stu dwudziestu siedmiu - po 14, szesciuset czterdziestu jeden - po 15-16, i piecset trzydziestu szesciu - po 17 lat. Jurek Bitschan - 14 lat. Symbol wszystkich Orlat - i tych znanych z nazwiska, i tych bezimiennych. Wychodzac z domu, napisal: "Kochany Tatusiu, ide dzisiaj zameldowac sie do wojska. Chce okazac, ze znajde na tyle sily, by moc sluzyc i wytrzymac. Obowiazkiem moim jest isc, gdy mam dosc sil, a wojska brakuje ciagle do oswobodzenia Lwowa. Z nauk zrobilem juz tyle, ile trzeba bylo. Jerzy ". Walczyl w pierwszym szeregu. Zostal trafiony dwiema kulami na cmentarzu Lyczakowskim, tuz przed nadejsciem odsieczy dla Lwowa. W tym samym czasie mama Jurka walczyla na innym odcinku jako komendantka Ochotniczej Legii Kobiet. Tadzio Jablonski - 14 lat. On tez uciekl z domu, by dolaczyc do obroncow Lwowa. Bil sie jak bohater. Szedl zawsze w pierwszym szeregu, nawet bez rozkazu, gdyz jak mowil kolegom, "chcialby byc jak najblizej mamy", ktora zostala w czesci miasta zajetej przez Ukraincow. Juz nigdy jej nie zobaczyl na ziemi. Zginal od kuli 18 listopada. Antos Pettykiewicz - 13 lat. Byl uczniem drugiej klasy gimnazjum. Walczyl na Gorze Stracenia - na placowce szczegolnie mocno atakowanej przez wroga. A potem poszedl ze swoim dowodca bronic Persenkowki. Tam zostal ciezko ranny. Zmarl po trzech tygodniach cierpien w szpitalu. Obok chlopcow - dziewczeta. Helenka Grabska - uczennica, polegla razem ze swoim bratem Jankiem. Janeczka Prus-Niewiadomska zginela, ratujac rannego zolnierza32.

    32 http://www.lwow.com.pl/naszdziennik/orletalwowskie.html

    Jozef Pilsudski, przyznajac 22 listopada 1920 roku miastu najwazniejsze odznaczenie wojskowe, powiedzial:

    Tych kilkadziesiat dni walki uczynily ze Lwowa dzielnego zolnierza, dlatego ja, jako Naczelny Wodz, ktory ma za zadanie odznaczac najdzielniejszych wsrod dzielnych, najwaleczniejszych wsrod walecznych z cala sumiennoscia, a zarazem z uczuciem szczescia rozstrzygnalem, ze moge dac zbiorowemu zolnierzowi, miastu waszemu, najwyzsza odznake wojskowa. Jako najstarszy kawaler orderu Virtuti Militari wznosze toast - miasto Lwow, kawaler orderu Virtuti Militari niech zyje! 33

    GODNA POSTAWA ARMII KRAJOWEJ

    Zasada byla jedna: niesc pomoc rodakom, nie zabijac Zydow. A wiec zasada moralna, wspomagac slabych, poniewieranych, mordowanych. I szanowac ludzi o innych wierzeniach, odmiennej religii. Tych regul AK mocno sie trzymala. Kiedy szla do boju przeciwko mordercom z OUN / UPA, padaly rozkazy: Oszczedzac cywilow, kobiety i dzieci.

    Kazimierz Krajewski w ksiazce Na straconych posterunkach. Armia Krajowa na Kresach Wschodnich IIRP pisze o powstawaniu pierwszych oddzialow i tragicznej historii AK. Oto jak relacjonuje ten problem "historia.org.pl":

    (...) autor przedstawia nam historie polskich Kresow opowiedziana poprzez pryzmat dzialalnosci podziemnej oraz walki Zwiazku Walki Zbrojnej i Armii Krajowej. Poznajemy poczatek zawiazywania sie polskich konspiracji, pierwsze wieksze akcje ( "Wachlarz"), organizacje pierwszych oddzialow lesnych i ich poczatkowych walk. Paradoksalnie na Kresach Polacy mieli przeciw sobie wszystkich: Niemcow, wspolpracujacych z nimi bialoruskich i litewskich policjantow, bandy sowieckiej i zydowskiej partyzantki, a takze chciwe polskiej krwi zagony ukrainskich strzelcow z UPA. To niesamowite, ze w pewnych momentach bezpardonowej bijatyki i rzezi Polacy znajdowali zrozumienie i pomoc u niemieckich okupantow, wystraszonych skala ukrainskich mordow na ludnosci cywilnej czy wielotysieczna liczba czerwonych

    33 https://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/729414,Orleta-Lwowskie-zawsze-wierne

    partyzantow pozostajacych w lasach. Ale zblizal sie front, a wraz z nim ruszyla polska akcja "Burza". W pole wyszla 27 Wolynska DP AK, w Wilnie zorganizowano operacje "Ostra Brama", rowniez o Lwow walczyly polskie jednostki AK. I chociaz "Burza" na Kresach do konca nie poszla jak planowano, to AK pomogla Sowietom wyzwolic Wilno i Lwow, a dywizja wolynska przeszla obszar az trzech wojewodztw, bijac sie z Niemcami. Dopiero pozniej opadla sowiecka maska ​​"dobrego sprzymierzenca" ... Dowodcow AK aresztowano, a zolnierzy rozbrojono, internowano i probowano wcielac do armii Berlinga. Najsmutniejsze w tym wszystkim bylo to, ze kiedy latem na Kresach uruchamiano "Burze", nasi zachodni sprzymierzency od co najmniej pol roku wiedzieli (konferencja w Teheranie, jesien 1943 r.), Ze ziemie polskich Kresow przypadna w udziale Stalinowi, bo on sobie tego zyczyl. Pomimo tego do konca na tym terenie walczyli polscy Zolnierze Wykleci: mjr "Kotwicz", ppor. "Ragner", por. "Ktysia", por. "Men" i ppor. "Olech" 34.

    Coz, takie tragiczne byly polskie dzieje, ale najwazniejsze, jakie postawy prezentowali Polacy. Trzymali sie zasad zapisanych w "Dekalogu", byli wierni Bogu, Ojczyznie, prawdzie, wolnosci, przyzwoitosci i uczciwosci, sluzyli Narodowi.

    UKRAINCY RATUJACY POLAKOW

    W tych dramatycznych czasach kazdy godny ludzki czyn liczyl sie, metaforycznie mowiac - byl na wage zlota. Ukraincy, zorganizowani w OUN i UPA, ale takze w chlopskich sasiedzkich grupach, terroryzowali, a potem mordowali Polakow. Historia tych mordow zostala juz dosc dobrze opisana, ale wciaz poznajemy nowe dokumenty, fakty, relacje swiadkow. Wiemy juz, ze na Kresach zostalo zadzganych nozami, siekierami i widlami ok. 200 000 naszych rodakow. Powoli odslania sie tez obraz Ukraincow ratujacych swoich polskich sasiadow. Za takie czyny grozila im smiec, tak jak Polakom ratujacym Zydow, a mimo to poznajemy dzis tysiace ofiarnych, szlachetnych, godnych wyroznienia Ukraincow, ktorzy staneli po stronie sprawiedliwosci, bratniej milosci, a nie zbrodni, a wiec po stronie moralnych zasad, katolickiego "Dekalogu ". Tomasz Stanczyk w "Do Rzeczy" tak opisuje tamten czas:

    34 https://historia.org.pl/20i5/02/i9/na-straconych-posterunkach-armia-krajowa-na-kresach-wschod-nich-ii-rzeczypospolitej-k-krajewski-recenzja/

    W 2007 р Instytut Pamieci Narodowej wydal opracowanie Romualda Nie-dzielki "Kresowa ksiega Sprawiedliwych 1939-1945" zawierajace zebrane informacje i relacje o Ukraincach ratujacych Polakow poddanych eksterminacji przez OUN i UPA (...) 35.

    Dalej pisze:

    (...) pomoc Ukraincow odnotowano w 502 sposrod okolo 3,7 tys. miejscowosci na Wolyniu oraz w wojewodztwach: lwowskim, tarnopolskim i stanislawowskim, gdzie zabijano Polakow. W tych 502 miejscowosciach zamordowano 18 820 Polakow. Dzieki odwadze i determinacji szlachetnych Ukraincow uratowalo sie 2527 osob. Sposrod znanych тисяча триста сорок одна udzielajacych pomocy co trzeci zostal zamordowany przez OUN-UPA. Ewa Siemaszko dodala do podanych przez Niedzielke liczb wlasne ustalenia: Ukraincow, ktorzy pomagali Polakom, bylo 1482, uratowali zas 2881 osob. Z cala pewnoscia te liczby sa jednak wieksze. Sprawa wymaga dalszych badan. Mozna tez zalozyc, ze sa Ukraincy, ktorzy ze wzgledu na otoczenie do dzis nie chca mowic, iz ratowali Polakow.

    Czesto zdarzalo sie, ze Ukrainiec majacy polska zone musial ja zabic. Jesli tego nie zrobil, sam stawal sie ofiara mordu swoich pobratymcow. Tomasz Stanczyk podaje przyklady:

    We wsi Stechnikowce jeden z Ukraincow mial zone Polke i z nia dwie corki. Pod koniec 1943 r. otrzymal list od banderowcow z UPA, w ktotym nakazano mu niezwlocznie zabic swoja zone i obie corki za to, ze sa Polkami. Maz i ojciec - Ukrainiec - tego rozkazu nie wykonal. Otrzymal wiec kolejny list z rozkazem i pogrozkami, ale rowniez po raz drugi rozkazu nie wykonal. Jakis czas potem otrzymal trzeci list o podobnej tresci, a w nim ostrzezenie, ze jezeli sam tego nie zrobi, wykonaja to inni. Po tym trzecim liscie zdawal juz sobie sprawe, ze zabojcy przyjda. Naostrzyl wtedy siekiere, ale nie do wykonania rozkazu, lecz do obrony. Kilka dni potem w nocy ktos zaczal ostro dobijac sie do drzwi, chwycil wiec za topor i stanal w sieni za drzwiami. Kiedy drzwi wywazono i wpadl pierwszy morderca, gospodarz obronca z calej mocy

    35 T. Stanczyk, Sprawiedliwi wsrod Ukraincow, https://dorzeczy.pl/historia/70287/Sprawiedliwi-wsrod--Ukraincow.html

    uderzyl go ostrzem siekiery. Napastnik upadl, za nim wpadl drugi. Spotkalo go to samo. Wiecej napastnikow nie bylo. Wtedy gospodarz zapalil lampe, zeby zobaczyc banderowcow. I zobaczyl ciala swego ojca i brata (relacja Anny Derkacz) 36.

    Oto skomplikowane losy ludzkie czasu ludobojstwa. Ale nawet wtedy znajdowali sie sprawiedliwi Ukraincy i nalezy im oddac czesc. Zachowali sie zgodnie z zasadami moralnymi. Ratowali innych, choc sami gineli. Potwierdza ten fakt jeszcze jedna relacja:

    W nocy pewnego dnia w marcu 1944 r. przyszli mordercy. Po polnocy wywazyli drzwi i zapytali Oleske, zone Kowalczyka, gdzie jest jej maz. On w tym czasie siedzial ukryty na strychu domu i wciagnal za soba drabine. Oleska odpowiedziala, ze nie wie, gdzie jest maz. Wtedy bandyci z UPA zaczeli ja bic, a kiedy to nie pomoglo, dokonali zbiorowego gwaltu, potem udusili i powiesili na haku w jej domu. (...) Nim jednak dostali sie na strych, Kowalczyk zdazyl uciec (...) 37.

    Bez przestrzegania etyki chrzescijanskiej nie mozna bylo obronic swojej godnosci. Mamy na to wystarczajaco duzo dowodow, setki relacji, dokumentow, zeznan swiadkow.

    ZOLNIERZE WYKLECI - NIEUGIECI, NIEUSTRASZENI BOHATEROWIE

    0 Zolnierzach Wykletych, czy raczej Niezlomnych, powstaly juz cale tomy opracowan, ksiazek, komentarzy, ktore ukazuja ich dramat, a zarazem nieustraszonosc, godnosc, honor, dume narodowa, poczucie sprawiedliwosci, wolnosci i niezawislosci. Rzadko kiedy wspomina sie jednak, ze zdecydowana wiekszosc z nich posiada korzenie kresowe badz tez w inny sposob byla z Kresami zwiazana. A wiec etos moralny

    1 w tym przypadku dotyczy polskich ziem wschodnich. Dodajmy, ze wielu Zolnierzy Wykletych uczestniczylo takze w Powstaniu Warszawskim, poniewaz towarzyszylo im silne poczcie obowiazku, a niektorzy wrecz stali na czele tego patriotycznego zrywu zbrojnego, ktory u swoich podstaw duchowych mial fundamenty moralne.

    36 Tamze.

    37 Tamze.

    Dla zilustrowania zagadnienia przypomnijmy chocby tylko niektore nazwiska obroncow Kresow Wschodnich, a zarazem dowodcow Armii Krajowej. Nalezal do nich Leopold Okulicki, ostatni komendant glowny AK. Wraz z pulkiem bral udzial w obronie Lwowa, byl jednym z oficerow Dowodztwa Okregu Korpusu III w Grodnie, a takze szefem sztabu 13 Kresowej Dywizji Piechoty w Rownem. W listopadzie 1940 zostal komendantem Zwiazku Walki Zbrojnej we Lwowie.

    Kolejny - Michal Tokarzewski-Karaszewicz, general broni, urodzony we Lwowie, studiowal takze we Lwowie. Lata chlopiece spedzil w Drohobyczu i tam zostal dowodca "Strzelca". Byl tez dowodca Okregu Korpusu III w Grodnie; dowodca Okregu Korpusu VI we Lwowie i komendantem ZWZ Obszaru nr 3 Lwow. Znamy go rowniez jako jednego z komendantow AK.

    Takze Tadeusz Bor-Komorowski, general dywizji, Komendant Glowny Armii Krajowej, byl zwiazany z Kresami, ale przede wszystkim znany jako dowodca Powstania Warszawskiego, Naczelny Wodz Polskich Sil Zbrojnych na Zachodzie i premier rzadu emigracyjnego. A urodzil sie w Chorobrowie, w powiecie brzezanskim wojewodztwa tarnopolskiego. Ukonczyl gimnazjum we Lwowie, a w 1919 roku walczyl w rejonie Mosciska. Pozniej dowodzil szwadronem 9 Pulku Ulanow w rejonie Lucka. Pelnil tez wiele innych funkcji wojskowych, np. jako dowodca 12 Pulku Ulanow Podolskich, zastepca dowodcy 9 Pulku Ulanow w Zolkwi, a takze jako komendant Szkoly Podoficerow Zawodowych Kawalerii we Lwowie i zastepca dowodcy 9 Pulku Ulanow Malopolskich w Czortkowie i Trembowli.

    To ci najwieksi i najwazniejsi w hierarchii wojskowej dowodcy. Zreszta bylo ich znacznie wiecej. I ich postawa, zachowanie i wybory zyciowe podyktowane byly najczesciej kryteriami moralnymi, poczuciem sprawiedliwosci, umilowaniem wolnosci, dumy narodowej, godnosci i honoru.

    Wsrod zolnierzy i dowodcow nizszej rangi takze spotykamy postaci wybitne i godne podziwu i szacunku, chocby takie jak Inka - Danuta Siedzikowna - czyli ta, co wiedziala jak sie zachowac, ​​sanitariuszka 5 Wilenskiej Brygady AK, w 1946 bedaca w 1. szwadronie Brygady dzialajacym na Pomorzu , posmiertnie mianowana podporucznikiem Wojska Polskiego, czy Witold Pilecki, ktory urodzil sie wprawdzie w zachodniej Rosji, ale w 1910 roku jego rodzina zamieszkiwala w Wilnie, gdzie Witold uczyl sie w szkole handlowej. Jako kawalerzysta bral udzial w obronie Grodna. Do obozu koncentracyjnego KL Auschwitz trafil swiadomie, z wyboru, we wrzesniu 1940 roku, wraz z tzw. drugim transportem warszawskim. Jako wiezien stal sie glownym organizatorem konspiracyjnym, podtrzymujac na duchu kolegow. Oddanie sprawie narodowej, obowiazki moralne, wskazowki patriotyczne staly u podstaw jego wyboru.

    Liste Zolnierzy Wykletych, ktorzy pierwsi poznali gehenne systemu komunistycznego na Kresach w latach 1939-1941, a przede wszystkim sowieckie wywozki na Sybir i do Katynia, Miednoje i innych obozow kazni, a takze wiezienia, katorgi, cele smierci i wszechobecne klamstwo, mozna by znacznie wydluzac. Istotne jest to, ze ci mlodzi ludzie dawali przyklady, jak nalezy sie zachowywac, jakich dokonywac wyborow i w jaki sposob postepowac, ​​by swiecic przykladem, stawac sie moralnym wzorcem.

    ZBUNTOWANI LICEALISCI, HARCERZE

    Te wzorce moralne starszych braci i siostr mialy ogromny wplyw za mlode pokolenie Polakow wywodzacych sie z rodzin kresowych, choc nie tylko kresowych. Mowie tutaj glownie o uczniach szkol licealnych, ktorzy przystapili do buntu przeciwko systemowi komunistycznemu w najtrudniejszym okresie dla ludzi myslacych kategoriami wolnosciowymi, czyli w latach 1949-1956. Szczegolnie mocno ten fakt dal sie zauwazyc w pasie zachodnim kraju, w owczesnych wojewodztwach: szczecinskim, zielonogorskim, wroclawskim, opolskim i katowickim, zamieszkanych glownie przez wypedzonych ze swoich ziem kresowych bylych mieszkancow Wolynia, Podola i Pokucia. Licealisci zorganizowali w tych latach liczne struktury podziemne w swoich szkolach, tajne organizacje, ktore wystapily przeciwko komunistycznej wladzy, produkujac niemale ilosci antykomunistycznych ulotek, plakatow i listow z pogrozkami, wysylanych do lokalnych notabli. Wzywali do protestow, nawolywali do sprzeciwu wobec Bieruta i Stalina, pisali: "Precz z komuna", "Smierc Stalinowi", "Kara smierci dla zdrajcow Polski", "Hanba tym Polakom, ktorzy wspolpracuja z komuna".

    Ci uczniowie, powtorzmy raz jeszcze, to byli przewaznie synowie Kresowian. Znamiennym przykladem moze byc Liceum Ogolnoksztalcace w Debnie Lub., W owczesnym wojewodztwie szczecinskim, gdzie w 1951 roku powstaly dwie tajne, niezalezne od siebie organizacje dzialajace w miescie, a skladajace sie glownie z synow Kresowian osiadlych na tych ziemiach. W latach 1945-1956 bezpieka wykryla w kraju ok. 1000 takich tajnych organizacji mlodziezowych, glownie w szkolach srednich. Uczestniczyli w nich takze harcerze. Tajne mlodziezowe organizacje, jak juz dzisiaj wiemy, grupowaly ok. 11 000 licealistow i innych mlodych ludzi. W wojewodztwie szczecinskim Sluzba Bezpieczenstwa rozbila 24 antykomunistyczne struktury, w ktorych dzialalo okolo 270 licealistow. Zostaly namierzone w Polsce takze 103 harcerskie druzyny. Wszyscy wykryci przez bezpieke uczniowie zostali surowo ukarani, wielu z nich znalazlo sie w wiezieniach i obozach pracy, w Jaworznie, w kopalniach wegla i w zasadzie wszyscy mieli zamknieta droge na studia. Oto

    represje za umilowanie wolnosci. Nakazy moralne dla tych mlodych ludzi byly silniejsze od strachu i represji, ktore ich pozniej spotkaly. A kary za udzial w tajnych organizacjach siegaly od roku do dziesieciu lat wiezienia. Mimo tego nieuleklych mlodych ludzi nie brakowalo.

    ZAKONCZENIE

    I na zakonczenie powiedzmy sobie jasno i wyraznie. To Kresowianie przez dlugie lata komunizmu, a potem tzw. wolnej Polski, niesli - wbrew panujacej wladzy - prawde

    0 Kresach, a przede wszystkim o ukrainskiej zbrodni ludobojstwa. To Kresowianie, jako formacja narodowa, pierwsi poznali klamstwa i oblude komunistycznego systemu. I oni mieli szczegolne prawo, by o tych klamstwach i obludzie mowic. I mowili, czesto za to karani, bici, przesladowani, wsadzani do aresztow i wiezien. Mowili prawde o Katyniu. Bo ja znali. To Kresowianie wychowywali swoje dzieci w duchu prawdy, wolnosci i niepodleglosci. I dlatego w pierwszym rzedzie na nich spadaly ciezkie represje. Ale oni nie ustawali w przenoszeniu ducha wolnosci i niepodleglosci do zniewolonej Polski. Wychowywali swoje dzieci w wielkiej tradycji chrzescijanskich domow, w mowieniu prawdy i ukochaniu wolnosci, w pielegnowaniu wielowiekowych ceremonii i chrzescijanskiej wiary. To oni umacniali sile Kosciola rzymskokatolickiego. Oni w skrytosci nocy pisali swoje wspomnienia, dzienniki i pamietniki o czasach wolnosci, ale tez o czasie zaglady. Nie pozwalali zapomniec, ze ziemie kresowe od wiekow nalezaly do Rzeczypospolitej, ze byla to kraina wielkich duchowych mocy

    1 moralnej sily.

    A kiedy juz mogli sie organizowac, ​​zakladali kresowe stowarzyszenia, tak niechetnie widziane przez wladze majacej sie odradzac w duchu wolnosci i niepodleglosci Rzeczypospolitej, ktora dosc szybko pozbyla sie jednak swoich wolnosciowych i niepodleglosciowych prerogatyw, odstepujac wiele z nich Unii Europejskiej. Ale nawet w tych warunkach Kresowianie walczyli o prawde swojego czasu, pragneli, by wiedza o wielkiej, kresowej Rzeczypospolitej nie zaginela. Publikowali swoje dzienniki, wspomnienia i pamietniki, zakladali kolejne stowarzyszenia i przenosili kaganiec kresowej oswiaty do nowej rzeczywistosci.

    Wspierali ich bardziej wrazliwi i moralnie silniejsi, intelektualnie rzetelniejsi historycy, badacze tamtych dziejow; pojawialy sie wreszcie powazne ksiazki naukowe, ktore podejmowaly temat ludobojstwa.

    Kresowianie przez dziesieciolecia walczyli o kazdy ulamek prawdy, o nazywanie rzeczy po imieniu, o klasyfikowanie kresowych rzezi jako zbrodnie ukrainskiego

    ludobojstwa. Walka o prawde trwala dlugo. Jednak dzieki heroicznym postawom Kresowian i ludzi dobrej woli zyskala szerokie uznanie, choc jeszcze nie stala sie pelnym sukcesem. Wywalczyli Kresowianie w koncu Narodowy Dzien Pamieci Ofiar straszliwych mordow. Ale to dopiero poczatek naprawiania krzywd. Na Kresach na odsloniecie czekaja tysiace dolow smierci, w ktorych leza kosci ofiar ukrainskich rzezi. Czekaja na katolickie pochowki. Zla wola ukrainskich wladz wciaz nie pozwala na chrzescijanskie pogrzeby, na tablice pamiatkowe z prawdziwymi, rzetelnymi inskrypcjami, na pomniki poswiecone pomordowanym. Polskie panstwo zaniedbalo w tej mierze swoje obowiazki. Polskie panstwo zdradzilo wlasna historie. Klamliwa polityka nie pozwala na uczciwe rozliczenie przeszlosci. Gorzej, klamliwa i obludna polityka wladz polskich przyczynia sie do rozwoju banderyzmu na Ukrainie. Kresowianie sa zaniepokojeni stanem stosunkow miedzynarodowych Polski z krajami najblizszego Wschodu. Oczekuja na prawde, rzetelnosc i uczciwosc w relacjach Polski z Ukraina, Litwa i Rosja oraz z innymi naszymi sasiadami. Ale, powtorzmy raz jeszcze, to dzieki Kresowianom, ich odwadze, determinacji, heroizmowi, poswieceniu i oddaniu sprawie narodowej, wiedza o Kresach, a wiec o wielkiej historycznej Rzeczypospolitej, w ostatnich latach znacznie wzrosla. To dzieki walce Kresowian o prawde, sprawiedliwosc, uczciwosc i wolnosc powstal pierwszy wielki polski film o zagladzie Polakow na Kresach poludniowo-wschodnich, czyli obraz Wojciecha Smarzowskie-go Wolyn, ktory do tej pory obejrzalo ok. 5 milionow widzow. To ogromny krok naprzod w poznawaniu przez sztuke naszych dziejow. To tez owoc wieloletnich staran srodowisk kresowych o szacunek dla pamieci i naszej historii. Warto tez wspomniec, ze to Kresowianie w zasadniczy sposob przyczynili sie do odbudowy kraju zaraz po wojnie, do odbudowy Wroclawia, Szczecina, Opola, Bytomia, Zielonej Gory i innych miast i regionow.

    To dzieki Kresowianom biblioteki moga sie pochwalic setkami kresowych ksiazek. Ale wciaz cala prawda nie dociera do mlodziezy, do szkol, do studentow, do Polakow na swiecie. Wciaz nie mamy Muzeum Kresowego i Instytutow Kresowych na uczelniach wyzszych. Wciaz spotykamy sie z represjami panstwa polskiego za wiernosc tradycji, historii i pamieci. Mimo to Kresy na nowo staja sie zrodlem inspiracji moralnych, naukowych i literackich. Staja sie waznym centrum historycznych doswiadczen.

    LITERATURA

    Beauvois D., Szkolnictwo polskie na ziemiach litewsko-ruskich 1803-1832, t. 1: Uniwersytet Wilenski, Lublin 1991.

    "Biuletyn Instytutu Pamieci Narodowej" nr 5-6 / 2011, https://ipn.gov.pl/pl/publika-cje/biuletyn-ipn/9669,nr-5-620ii.html

    Draus J., Uniwersytet Jana Kazimierza we Lwowie 1918-1946. Portret kresowej uczelni, Krakow 2007.

    Elity III RP, a nie wladze PRL, zapomnialy o «zolnierzach wykletych», «Polska The Times", 2 marca 2013.

    Gawronska-Garstka M., Rys historii Uniwersytetu Wilenskiego, "Przeglad Naukowo - Metodyczny. Edukacja dla Bezpieczenstwa "2009 nr 3.

    Historia literatury polskiej w zarysie, red. M. Stepien, A. Wilkon, Warszawa 1978.

    Jaworski F., Uniwersytet Lwowski. Wspomnienia jubileuszowe, Lwow 1912.

    Klimecki M., Polsko-ukrainska wojna o Lwow i Galicje Wschodnia 1918-1919, Warszawa 2000.

    Kochanski H., Orzel niezlomny. Polska i Polacy podczas II wojny swiatowej, Poznan 2013.

    Komanski H., Siekierka Sz., Ludobojstwo dokonane przez nacjonalistow ukrainskich na Polakach w wojewodztwie tarnopolskim 1939-1956, Wroclaw 2004.

    Lanckoronska K., Wspomnienia wojenne 22IX1939 - 5IV1945, Krakow 2002.

    Lisiak I. T., Holokaust Kosciola katolickiego na Kresach Wschodnich 1941-1945, Warszawa 2018.

    Lisiak I. T., Kosciol katolicki wobec totalitaryzmow 1939-1941. Generalna Gubernia - Kresy Wschodnie, Warszawa 2016.

    Literatura polska. Przewodnik encyklopedyczny, red. J. Krzyzanowski, t. 2: N-Z, Warszawa +1985.

    Mankowski T., Dawny Lwow. Jego sztuka i kultura artystyczna, Londyn 1974.

    Marasek M., Przedmowa, [w:] L. Zebrowski, Walka o prawde. Historia i polityka, Warszawa 2013.

    Mazurek P., Zolnierze Wykleci ... przez III RP, "W Sieci Historii", nr 3/2014.

    Nicieja S. S., Lwowskie Orleta. Czyn i legenda, Warszawa 2009.

    Patelski M., Harcerze w walkach o Lwow i Malopolske Wschodnia (1918-1919), https: // ngopole.pl/2011/10/29/mariusz-patelski-harcerze-w-walkach-o-lwow-i-malopol- ske-wschodnia-1918-1919 /.

    Poliszczuk W., Gorzka prawda. Zbrodniczosc OUN-UPA, Toronto-Warszawa-Kijow 1995.

    Redzik A., Uniwersytet Jana Kazimierza ma 350 lat, "Kurier Galicyjski", 4-27 stycznia 2011.

    Uniwersytet Lwowski, Encyklopedia PWN.

    Siemaszko W., Siemaszko E., Ludobojstwo dokonane przez nacjonalistow ukrainskich na ludnosci polskiej Wolynia 1939-1945, t. I-II, Warszawa 2008.

    Slownik literatury polskiej XIX wieku, oprac. A. Kowalczykowa, J. Bachorz, Wroclaw 2009.

    Sowa A. L., Historia polityczna Polski 1944-1991, Krakow 2011.

    Stanczyk T., Sprawiedliwi wsrod Ukraincow, https://dorzeczy.pl/historia/70287/Spra-wiedliwi-wsrod-Ukraincow.html.

    Stary Testament, [w:] Encyklopedia biblijna, wyd. trzecie poprawione, Warszawa 2004; seria: Prymasowska Seria Biblijna.

    Witkowska A., Przybylski R., Romantyzm, Warszawa 2002.

    Wnuk A., Polska romantyczna powiesc poetycka. wyznaczniki i konteksty gatunkowe, Warszawa 2014.

    W obronie Lwowa i Wschodnich Kresow, Lwow 1926 nakladem Strazy Mogil Polskich Bohaterow, reprint: Warszawa тисячі дев'ятсот дев'яносто один.

    Ziomek J., Literatura Odrodzenia, Warszawa 1999.

    Stanislaw SROKOWSKI Kresy jako wartosc moralna

    STRESZCZENIE

    Szkic skupia uwage na problematyce w zasadzie niepodejmowanej do tej pory w polskim pismiennictwie, a mianowicie na watku moralno-etycznym w kresowych dziejach Rzeczypospolitej. A to wazne, poniewaz aksjologia decyduje, w jakim kierunku rozwija sie cywilizacja i kultura. Totez szkic pokazuje najistotniejsze ogniwa rozwoju mysli etyczno - moralnej w kresowej literaturze i sztuce oraz w nauce, a takze w dzialaniach spolecznych i politycznych. Szczegolnie cenne jest oblicze moralne mlodego pokolenia. Dopiero na tym tle nabieraja znaczenia ludzkie czyny.

    SLOWA KLUCZOWE: Kresy, etyka, moralnosc, kultura, ludobojstwo, Polska

    Kresy as a moral value SUMMARY

    The paper is focused on a problem rarely described in the Polish publications - the moral and ethical aspects of the history of the eastern borderlands of Poland. This subject is important because it's the axiology that drives the directions of culture and civilization. The paper shows the most important elements of the ethical and moral development in the borderland literature, arts and science, also including the sphere of political and social activity. The emphasis is put on the moral expression of the young generation. It's only this specific borderlines context that gives a true meaning to human behaviour. KEYWORDS: Borderlands (Kresy), ethics, morality, culture, genocide, Poland


    Ключові слова: Kresy / etyka / moralnosc / kultura / ludobojstwo / Polska / Borderlands (Kresy) / ethics / morality / culture / genocide / Poland

    Завантажити оригінал статті:

    Завантажити